Strażnicy graniczni z Placówki Straży Granicznej we Władysławowie skontrolowali w piątek w helskim porcie skuter motorowodny. Prowadzący go 55-letni mężczyzna przypłynął nim z Rewy, nie posiadał dokumentów rejestracyjnych jednostki. Zabroniono mu kontynuacji rejsu. Podobny los spotkał 36-latka skontrolowanego w Helu kilka godzin później. Nie posiadał patentu sternika motorowodnego. Musiał pozostać w porcie.
W sobotę w samym centrum Szczecina funkcjonariusze z miejscowej Placówki Straży Granicznej pełniący służbę na jednostce pływającej SG-018 zatrzymali na Odrze do kontroli łódź motorową. Nie miała nazwy ani bandery. 36-latek także musiał przerwać wyprawę, wręczono mu wezwanie do stawienia się w Straży Granicznej celem złożenia wyjaśnień.
Straż Graniczna o naruszeniach prawa powiadomi właściwe urzędy morskie i złoży wnioski o wszczęcie wobec winnych postępowań administracyjnych.