W tegorocznych zmaganiach na zawodników czekało dziesięć szczególnie trudnych zadań do wykonania także porą nocną. Między innymi musieli pokonać „morderczy” tor przeszkód wraz z ważącym 80 kilogramów manekinem imitującym rannego. W kolejnej konkurencji paramedycy musieli pomóc rannym „zza drzwi”, poinstruować ich w jaki sposób mają opatrzyć swoje rany i wydostać się z zagrożonego obiektu. W innym zadaniu w maskach tlenowych, z załadunkiem osprzętu oraz tarczami taktycznymi i taranami musieli przebiec kilkaset metrów i wejść do pomieszczenia, w którym terroryści wypuścili gaz. Po zneutralizowaniu zagrożenia zadaniem uczestników treningu była ewakuacja rannego i udzielenie mu pomocy.
Trening zorganizowano już po raz siódmy. W tegorocznej edycji udział wzięły 23 ekipy sił specjalnych podległych Ministerstwu Obrony Narodowej, Ministerstwu Sprawiedliwości oraz Ministerstwu Spraw Wewnętrznych. Zgromadzenie drużyn z całego kraju pozwoliło na wymianę doświadczeń, a także na sprawdzenie wiedzy i umiejętności praktycznych z zakresu medycyny taktycznej.
